Dziś krótka notka o przedwczorajszych małych zakupach w Biedronce. Okej, na pierwszy ogień idzie emulsja do higieny intymnej Intimea. Zawiera ekstrakt z rumianku i kwasu mlekowego. Bardzo ładnie też pachnie :) Jeszcze jej nie wypróbowałam, więc nie mogę powiedzieć jak działa. Unikam jakichkolwiek mleczek itp. ale postanowiłam spróbować. Kosztowała 2,99 zł za 300ml. Starcza na długo, wiem co mówię bo poprzednio miałam żel do higieny intymnej ( zdjęcie niżej ), który prawie zużyłam. A używałam go często ;) Czy emulsja będzie lepsza ? Zobaczymy.
Kupiłam też Golarki Lady, na które już dawno miałam oko ;) Cena to : 3,99 zł. Jako, że jest ich 10, myślę że się opłaca. W ogóle zauważyłam, że nasza poczciwa Biedronka ma coraz więcej markowych rzeczy, w tym kosmetyków. Przy kasie leżały maseczki Eveline po 1,99 zł, ale +40, więc nie dla mnie. W promocji była też farba do włosów z Garniera 2 w cenie jednej + grzebień.
W tym tygodniu poluję na ładną, różową kosmetyczkę, którą muszę mieć ! Cena 9,99zł. Zobaczymy czy ją dostanę.
Kupujecie kosmetyki z Biedrony ? Co o nich sądzicie ?
Całusy,
Angel.
:)
